Newsy:

znalezionych: 1507 na 302 stronach
« poprzednia -   1  2  3  4  5  6  7  8  9   - następna »

Gminne dożynki po raz XX - czas radości i podziękowań - Sękowa 2026

Święto plonów to doskonała okazja do prezentacji dorobku materialnego i kulturowego środowiska rolniczego. Dożynki zakorzeniły się już od wielu lat w tradycjach naszej gminy. Jest to dzień, kiedy rolnicy chcą podziękować za plony, które właśnie zebrali. Dzień ten stał się zarazem okazją do zabawy, która zbliża do siebie ludzi na co dzień pracujących na roli i nie tylko.
W uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i w Dniu Święta Wojska Polskiego tj. 15 sierpnia odbyły się po raz XX Gminne i Parafialne Dożynki, które rozpoczęły się o godz.10.30-tej od Mszy św. dziękczynnej w kościele parafialnym p.w. św. Józefa w Sękowej, celebrowana przez ks. proboszcza Jacka Piroga.

W homilii ks. wikary Wojciech Ożóg podkreślił szacunek dla pracy rolników, powiedział m.in. ,,że zgodnie z tradycją obchodzone jest Święto Plonów, jedno z najważniejszych świąt dla każdego gospodarza. Dożynki są najpiękniejszym obrzędem związanym z rolniczą pracą. Stanowią ukoronowanie żniwnego trudu wielu ludzi. Ta dziękczynna uroczystość jest mocno wpisana w tradycję i kulturę polskiej wsi, która stanowi jeden z najtrwalszych składników naszej narodowej tożsamości. Poprzez udział w dożynkach możemy wyrazić swoją wdzięczność Bogu za dary natury, ale i dla tych którzy z mozołem i trudem po te dary sięgają. To również uroczystość rozbrzmiewająca ludową muzykę, obfitująca w rodzime zwyczaje i obrzędy. Dzięki nim pamięć o kulturze i tradycjach naszych przodków pozostanie na zawsze żywa".
Na zakończenie Mszy św. ks. proboszcz podziękował wszystkim rolnikom za trudy ich pracy oraz za wieńce dożynkowe, które są symbolem poczucia więzi mieszkańców z ojczystą ziemią, z tradycją swoich ojców. Wszystkie wieńce zostały poświęcone.
Wieńce w sposób artystyczny wykonane zostały przez: Stowarzyszenie ,,Dobrej Woli” w Sękowej, Koło Gospodyń i Gospodarzy Wiejskich w Sękowej, Koło Gospodyń Wiejskich i Gospodarzy - Siary – Owczary, Sołectwo Sękowa. Pięknie prezentował się wieniec wykonany przez dzieci z GOK w Sękowej.
Tak więc w Święto Matki Bożej Wniebowziętej Dożynkowej w Sękowej obchodzone jest zawsze bardzo uroczyście dzięki paniom z Sękowej, Siar i Owczar, które stoją na straży naszej regionalnej i narodowej tradycji. Tak też było i w tym roku, kiedy to bardzo aktywne Panie, w galowych strojach ze śpiewem a równocześnie z wielką powagą wniosły do kościoła pełen przepychu wieniec dożynkowy z najdorodniejszych kłosów zbóż. Wieńce te ofiarowano Matce Bożej Wniebowziętej jako podziękowanie za opiekę nad wszystkimi pracami rolników naszej wioski i całej naszej Ojczyzny.
Kościół zaś do samego końca rozbrzmiewał śpiewami pieśni maryjnych. Po mszy św. wieńce dożynkowe zostały przewiezione na kompleks sportowo – rekreacyjny, gdzie nastąpił ciąg dalszy dożynek gminnych - FESTIWAL CHLEBA o godz. 15.00-tej

Dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Sękowej- Pani Iwona Tumidajewicz w sposób profesjonalny od początku do końca prowadziła jubileuszowe XX Gminne Dożynki. Powitała wszystkich przybyłych na tę uroczystość. Pani sołtys Sękowej Lidia Kukla wraz z mężem Grzegorzem, jako gospodarze dzisiejszych uroczystości przekazali pachnący bochen chleba (kołacz), owoc ciężkiej pracy rolników pani wójt Małgorzacie Małuch jako symbol błogosławieństwa Bożego, która podzieliła się ze wszystkimi zebranymi.
Po części oficjalnej, zebrani przystąpili do wspólnego biesiadowania. Przed główną sceną odbył się konkurs dziesięciu wieńców dożynkowych. Były wszystkie tak wspaniałe że komisja konkursowa przyznała I miejsce wszystkim, przekazując bony finansowe.
Na placu przed sceną odbyły się obrzędy młócenia zboża, ośpiewanie wieńca dożynkowego przez zespół Beskidy.
Na scenie pojawiły się zespoły, wystąpiła utalentowana młodzież z GOK w Sękowej – Nasze Dziedzictwo oraz zespół Loma i Mała Loma.
O godz. 18.00 wystąpił zespół Modern Szoking a po nim o godz.19.00 zespół Matt Palmer i Rizi Papi
Po tych koncertach odbyła się potańcówka z DJ Kati w trakcie której odbyło się bicie piany.
Czas wszystkim zleciał szybko, przy wspólnej zabawie już do późnych godzin nocnych. Impreza przy bardzo dużej frekwencji przebiegła bez problemów. Myślę że wszyscy goście wracali z uśmiechniętą miną i mówili że do Sękowej znów przybędą za rok!
Dożynkom towarzyszyły degustacje produktów regionalnych Kół Gospodyń Wiejskich oraz wystawa rzemiosła ludowego. Podczas dożynek odbyła się loteria fantowa, gry i konkursy z nagrodami, było też wesołe miasteczko.
Zakończono więc już wielkie żniwa. Cichną śpiewy dożynkowe. Pola posmutniały. Łąki tracą swoją letnią barwę, milkną radosne śpiewy ptaków. Lato powoli odchodzi, a nieubłagalnie zakrada się również piękna, tajemnicza jesień, która przypomina nam przemijanie. Składam serdeczne podziękowanie wszystkim tym, którzy przyczynili się do zorganizowania dożynek oraz za ustawiczne pielęgnowanie cennego dziedzictwa naszych przodków.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

Rodziny Dąbrowskich spotkały się w Zagórzanach

12 sierpnia 2026 r. w godzinach popołudniowych w restauracji ,,Stary Dworzec” w Zagórzanach, odbyło się rodzinne spotkanie Rodzin Dąbrowskich z Zagórzan. Zjechało ponad 50 osób z różnych zakątków Polski. Głównym organizatorem tej wspaniałej uroczystości była Pani Irena Dąbrowska – Ćwik a w rodzinny nastrój wprowadził jej syn Arkadiusz. Przywitał zaproszonych gości i przedstawił biogram swojego dziadka plut. Antoniego Dąbrowskiego. Nastepnie Mirosław Czyżykiewicz ( polski pieśniarz, gitarzysta, poeta, kompozytor, artysta grafik), syn Janiny Dąbrowskiej i Zbigniewa Czyżykiewicza, poprzez łącza telefoniczne, złożył wszystkim zebranym życzenia, pozdrowienia i zaśpiewał polską pieśń wojskową ,, Czerwone maki na Monte Cassino” wprowadzając w ten sposób do głównego tematu spotkania jakim był film dokumentalny w realizacji Alexandra Gucwy pt. ,,Plutonowy Antoni Dąbrowski żołnierz gen. Władysława Andersa" (wuj Mirka Czyżykiewicza)

Następnie Alexander Gucwa opowiedział genezę powstania filmu, podziękował rodzinom o udostepnienie dokumentów, fotografii oraz odznaczeń i medali.
24 min. film dokumentalny przypomniał wszystkim zgromadzonym historię plut. Antoniego Dąbrowskiego od czasów dziecięcych, poprzez kampanie wrześniową 1939 r, niewolę w obozach sowieckich, szlak wojenny w Armii gen. Władysława Andersa oraz życie na obczyźnie w Anglii.
Po premierze filmu otrzymałem brawa na stojąco i wiele gratulacji. Każda rodzina otrzymała filmik. Film wykonałem również w celach edukacyjnych, z historią tego nietuzinkowego żołnierza zapozna się młodzież ze SP w Zagórzanach oraz z innych środowisk.
Plut. Antoni Dąbrowski był m.in. w ochronie sztabu 2. Korpusu Polskiego, uczestnik kampanii włoskiej i bitwy pod Monte Cassino.
Dzięki zachowanym dokumentom o jego wojennej służbie, to już dziś wiadomo, że należał do grona polskich żołnierzy - tułaczy, którzy po klęsce wrześniowej nie złożyli broni i kontynuowali walkę w szeregach 2 Korpusu Polskiego oraz wieloletnie życie na emigracji wpisując swoją biografię w historię pokolenia żołnierzy, którzy walczyli o wolność Polski z dala od ojczyzny.

Cześć i chwała bohaterowi!

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

Pamiętamy! – 82. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego

W sobotę - 1 sierpnia 2026 r. punktualnie o godzinie ,,W” - 17.00, nadany został przez OSP Sękowa, sygnał alarmowy (ciągły sygnał akustyczny trwający 1 minutę) upamiętniający 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. W tym czasie pod pomnikiem siedmiu polskich lotników (Powstańców Warszawy) w Krzywej/Banicy, gmina Sękowa, odbył się capstrzyk upamiętniający to wydarzenie. W tym patriotycznym wydarzeniu wzięli udział, złożyli wiązanki kwiatów i zapalono znicze: zastępca wójta Gminy Sękowa Michał Diduch, Pani sołtys i radna Krzywej, harcerze ZHP Hufiec Gorlice przebywający na obozie w Krzywej, była też 10 osobowa grupa miłośników Beskidu Niskiego z Warszawy, którzy zapalili race, oraz patrioci z powiatu gorlickiego, którzy zapalili znicze: Kazimierz Sacha, Franciszek Myśliwiec i Aleksander Gucwa, który całą uroczystość udokumentował.

W ten sposób w małej miejscowości oddano cześć i honor poległym powstańcom, upamiętniając największy zryw w okupowanej Europie.
Capstrzyk przygotowało 40 harcerzy pod kierunkiem phm Jadwigi Cieśla komendantki Hufca ZHP Gorlice oraz dh. hm Janusza Baniaka, który osobiście przeprowadził tą patriotyczna uroczystość. Były pieśni powstańcze, wiersze, odśpiewano hymn polski, apel poległych i tradycyjne przemówienia. Zabrał glos dh Janusz Baniak, Michał Diduch i Aleksander Gucwa – wszyscy podkreślali heroizm żołnierzy AK, harcerzy i mieszkańców stolicy, którzy 1 sierpnia 1944 r. stanęli do nierównej walki z niemieckim okupantem. 82. Rocznica Powstania Warszawskiego to wspomnienie 63 dni chwały, odwagi, niezłomności i miłości do wolnej Polski.
Zrzuty zaopatrzenia dla Powstańców, dokonywane przez lotnictwo zachodnich aliantów w tym polskich lotników z 1586 Eskadry Specjalnego Przeznaczenia (załoga dowódcy ppor. pil. Kazimierza Widackiego zginęła w Banicy 27/28. 08.1944 r.) Wobec braku żywności i broni, 2 października 1944 roku, po 63 dniach bohaterskiej epopei, dowództwo AK było zmuszone podpisać akt „zaprzestania walk w Warszawie”. Do niewoli poszło ok. 17 tys. powstańców, ok. 18 tys. poległo. Straty wśród ludności cywilnej szacowane są od 150 do 200 tys. osób. Po kapitulacji Warszawa została doszczętnie zniszczona przez Niemców.
Cześć i chwała Bohaterom!
Wieczna hańba niemieckim oprawcom!

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘC

ZAPRASZAMY!!

1 sierpnia 2026 r. o godzinie W ( godz. 17.00) pod pomnikiem siedmiu polskich lotników
w Krzywej/Banicy, gmina Sękowa, złożymy kwiaty i zapalimy znicze w 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego

44. Łemkowska Watra rozpoczęła się w Zdyni.
Zapalono ogień pamięci !

DZIEŃ PIERWSZY

WATRA znaczy OGIEŃ a dokładniej ognisko, przy którym zasiadały kiedyś pokolenia Łemków, śpiewając i rozmawiając w swoim ojczystym języku, snując marzenia o swojej przyszłości w poczuciu wspólnoty szukając ukojenia po przykrych losach historii. Tegoroczne spotkanie odbywa się pod hasłem „Nie ma jak w domu”. Nawiązuje ono do bolesnej historii przesiedleń oraz nieustannego odbudowywania wspólnoty i powrotu do korzeni.
Będziemy mogli się spotkać w dniach 17.07 - 19.07.2026 r. w Zdyni (łem.Żdynia - Ждиня), gmina Uście Gorlice, pow. Gorlice na 44 „Łemkowskiej Watrze”.
O godz. 12.30 w pierwszym dniu (piątek) zapalono Watrę – ogień pamięci, który będzie płonął aż do niedzieli tj. do 19 lipca, symbolizuje żywą kulturę Łemków. Uroczyste rozpalenie 44. Łemkowskiej Watry dokonał , starosta imprezy, Stefan Kłapyk , w towarzystwie Pana Jacka. Uczestnicy mogą wziąć udział w licznych koncertach zespołów tradycyjnych i nowoczesnych, spotkaniach autorskich, wystawach oraz warsztatach rzemiosła i rękodzieła. W tym roku organizatorzy ze Zjednoczenia Łemków szczególnie akcentują dawne, wielokulturowe dziedzictwo Beskidu Niskiego, zapraszając do dyskusji również przedstawicieli mniejszości romskiej, żydowskiej i polskiej.

Po oficjalnym otwarciu scenę przejęło najmłodsze pokolenie. Występy zespołów Hrajwiter, Krajoczka i Wowcza Zhraja z Przemyśla, Rosa z Uścia Gorlickiego oraz Ruczaj z Gorlic zgromadziły obok sceny rodziców, dziadków i przyjaciół młodych artystów. Każdy występ nagradzano gorącymi brawami, a najmłodsi uczestnicy szybko zamienili przestrzeń przed sceną w spontaniczny parkiet taneczny.
O godz. 16.00 rozpoczął się koncert ,,Wsjady bywaj a swij dim ne zabywaj”
Wystąpiły takie zespoły jak: Arkan – zespół tańca ludowego z przemyskiej szkoły – „Szaszkewycziwky” (Polska) Halyna Lukashonok z Ukrainy, Studenty tanciujut z Polski, Dumka – Polska i Witrohon zaspół tanca ludowego Biały Bór - Polska
O godz. 18.00 odbył się piękny koncert – Chto soj spiwat tot o bidi zabywat
Wystąpił zespół: Krajka z Przemysla i Słowiany z Krakowa
Na zakończenie pierwszego dnia odbył się koncert – Naj ciłe seło znaje jak soj Wanio huliaje – wystąpił Stefan Stec& Fajta z Koszyc – Słowacja, Vodihray – 50 lecie -Lubin – Polska oraz HarazD – zespół folkowo – rockowy z Gdańska.
Podczas Watry odbywały się wydarzenia towarzyszące takie jak:
PRZESTRZEŃ OBRAZU i SŁOWA, SPOTKANIA W CHYŻY, WATROCZKA I MAJSTERNIA oraz XXVII ŁEMKOWSKA SPARTAKIADA
Jednak niezależnie od programu artystycznego najważniejsze wydawało się to, co działo się pomiędzy koncertami – rozmowy, spotkania i wspomnienia. Właśnie dlatego dla wielu uczestników Łemkowska Watra pozostaje czymś więcej niż festiwalem. Jak mówił Stefan Kłapyk, starosta tegorocznej edycji, jest to przede wszystkim miejsce, gdzie można przypomnieć sobie, kim się jest i skąd się pochodzi.
A gdy nad Zdynią zapadł wieczór, płonąca watra stała się symbolem tego, co organizatorzy powtarzają od lat: niezależnie od tego, jak daleko los rozrzucił Łemków po świecie, raz w roku wszyscy odnajdują drogę do domu.
Pierwszy dzień watry rozpoczął i zakończył się piękną i ciepłą pogodą. Oby pogoda dopisała przez pozostałe dwa dni.!!

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

DZIEŃ DRUGI

W sobotę 18 lipca o godz. 10.30 w Miejscu Pamięci, nastąpiło oficjalne otwarcie Watry. Uczestniczyli przedstawiciele władz centralnych, wojewódzkich, powiatowych i licznie zgromadzone duchowieństwo kościoła greckokatolickiego i prawosławnego. Kościół unijny, bizantyjsko - ukraiński reprezentowali: biskup eparchii wrocławsko-koszalińskiej Włodzimierz Juszczak, oraz bp. pomocniczy Mariusz Dmyterko, bp eparchii olsztyńsko – gdańskiej Arkadiusz Trochanowski.
Gościem Watry byli również posłowie: Piotr Lachowicz – PO, Urszula Nowogórska – PSL. oraz Stanisław Pasoń – PSL Wiceprzewodniczący Sejmiku Woj. Mał. – wszyscy Ci zabrali głos.
- Spotykamy się dziś, jak co roku w miejscu szczególnym - mówił Grzegorz Trochanowski, przewodniczący Zjednoczenia Łemków. - Tu, na Łemkowskiej Watrze, gdzie zawsze upamiętniamy ofiary Akcji „Wisła”. Pamiętamy o zniszczeniu Łemkowszczyzny, rozdzieleniu rodzin, o bólu, który nie zniknął mimo upływu lat. Jesteśmy tu, by oddać hołd naszym przodkom, wysiedlonym, upokorzonym, zapomnianym - dodał.
Po modlitwie, złożono wieńce i kwiaty pod pomnikiem upamiętniającym ofiary akcji "Wisła", w Miejscu Pamięci - przeprowadzonego przez władze komunistyczne w 1947 r. przymusowego wysiedlenia Łemków z południa Polski. Uderzeniem w dzwon pokoju było przypomnieniem o tej akcji. Zespół pieśni i tańca LEMKOWYNA ze Lwowa zaśpiewał ,,Ojcze Nasz” a na scenie amfiteatru, zespół ,,Lemkowyna” odśpiewał hymn watry - Гори наші Карпати, a po nim wygłoszono okolicznościowe przemówienia.
Nastąpiło też wręczenie odznaczeń ,,Wirnyj predkam” w sposób szczególny wyróżniono Annę Dobrowolską za kultywowanie krywulek łemkowskich według tradycji z Komańczy i okolic.

Gdy wybrzmiały ostanie słowa, scena przejęta została przez artystów, którzy bardzo licznie zjechali w tym roku do Zdyni. Watrowa scena już od piątkowego południa tętniła życiem, a sobotnie uroczystości były tylko preludium do dalszych wydarzeń artystycznych. Oprócz tradycyjnej muzyki, tańców i pysznego jedzenia, odbyły się koncerty, występy artystyczne oraz inne atrakcje związane z Watrą. Na scenie wystąpili m.in.: Kyczera z Legnicy, Zoria z Uścia Gorlickiego, Svidnicki heligonkari ze Świdnika, Lemkowyna ze Lwowa, Kalina i Karpatanin z Preszowa. Po godzinie 16-tej wystąpil Witrohon z Bialego Boru, Dumka z Górowa Iławeckiego, Bawmycia – Zimna Woda z Ukrainy i Lemkiwskyj Perstenyk z Gorlic. Wieczorem wystąpił YOSFOVYCH LIVE Z ze Lwowa i WERCHOWYNA z Warszawy. O godz.20.00 na scenie amfiteatru ukazał się zespół folk-rock O.Yarmola Haydamaky z Kijowa, następnie Nadija z Leszno Górnego. Na zakończenie drugiego dnia wystąpił zespół etno – Fusion – ETNOGEN z Kijowa – wszyscy artyści reprezentują kulturę łemkowską, ukraińską, karpacką i folkową.
Bardzo ważnymi elementami Watry są też miejsca obok głównej sceny. Majsternia kolejny raz przypomniała czym trudnili się ludzie na karpackiej wsi. Na Watroczce dzieci uczą się łemkowskich tańców, piosenek i zabaw. W Namiocie Literackim i w Chyży odbywały się inspirujące spotkania z ludźmi nauki, sztuki oraz polityki. Odbył się turniej siatkówki i szachowy. Pogoda wspaniała, choć przelotnie popadało.
Ważnym elementem sobotniego programu są także rozmowy i spotkania poświęcone historii regionu. Uczestnicy mogli wziąć udział w panelach dotyczących Łemkowszczyzny, Romów, relacji polsko-ukraińskich oraz dziejów Łemków od średniowiecza do czasów współczesnych.

Więcej informacji znajdziesz tu: TU

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

DZIEŃ TRZECI I OSTATNI

Ostatni trzeci dzień Watry rozpoczął się przy pięknej słonecznej pogodzie, o godzinie 10.00 w kaplicy greckokatolickiej obok Watry, została odprawiona Msza św. koncelebrowana przez trzech biskupów. W tym samym czasie w cerkwi w Zdyni odprawiono nabożeństwo z udziałem duchowieństwa kościoła prawosławnego.
Motywem przewodnim niedzielnych wydarzeń były „Śpiewy z Beskidów”, a na scenie ponownie pojawiły się dobrze znane zespoły, m.in. Bawnycia i Dywocwit z Zymna Woda, Barwinok z Krakowa, Kyczerka i Kyczera z Legnicy oraz Lemkiwskyj Perstenyk z Gorlic. Ich występy wprowadziły uczestników w klimat zadumy, ale też radości z pielęgnowanej tożsamości.

O godz. 14.00 odbył się konkurs ,,Łemkowszczyzna okiem dziecka” a po godzinie nastąpił ciąg dalszy koncertu w którym wystąpiły zespoły z Polski. Następnie odbył się konkurs recytacji i śpiewu. W dalszej części dnia wystąpiły kolejne zespoły – z Polski, Słowacji i Serbii. Śpiew, taniec i stroje ludowe po raz kolejny udowodniły, że łemkowska kultura to skarb Europy Środkowo-Wschodniej. Na zakończenie Watry odbył się występ chóru cerkiewnego z Krynicy Zdroju, zagrał jeszcze zespół folkowy Domu Kultury w Ruskim Keresturze – Serbia oraz duet wokalno – instrumentalny z Małastowa
Po tym koncercie nadszedł czas zgaszenia palącej się od początku festiwalu symbolicznej watry i rozjechać się każdy w swoją stronę. Za rok większość przyjedzie znowu. Nie zapominajmy też o tym co dla Watry najważniejsze – być ze sobą, poznawać się oraz świętować z ludźmi z całego świata przy akompaniamencie różnorodnej muzyki. Łemkowska Watra 2026 ponownie udowodniła, że ogień wspólnoty i pamięci nadal płonie mocnym światłem.
Ceremonii zagaszenia 44 Watry dokonał starosta Watry Stefan Kłapyk

DO ZOBACZENIA ZA ROK!!

nieco historii

I i II Watra w Czarnym koło Uścia była warsztatami Zespołu Pieśni i Tańca „Łemkowyna” z siedzibą w Bielance i była zorganizowana w lipcu 1983 - 1984 r. Dla organizowania następnych aż do roku 1991 każdorazowo i corocznie powoływano odrębny Komitet Organizacyjny. Trzecia odbyła się w Hańczowej w 1985 r. W latach 1986 – 1989 Łemkowska Watra odbywała się w Bartnem. Watra w Zdyni odbywa się od 1990 r. Od roku 1992 jej stałym i jedynym organizatorem jest Zjednoczenie Łemków w Gorlicach. „W łemkowskiej odmianie nazwy Zdynia (Żdynia znaczy „czekaj ma mnie") jest jakiś symbol. Czekaj przy ognisku, ogrzej się miłością do współziomków, zadumaj nad losem tego narodu. Nie zapominaj, że jesteś Łemkiem, członkiem grupy etnicznej, narodu, który nie ma swojego państwa, ale ma swój język, kulturę, historię. Temu właśnie służy święto Kultury Łemkowskiej - Watra" „Watry" przybierały rozmaite formy. Odbywały się konkursy wiedzy o historii, kulturze i geografii Łemkowszczyzny. Młodzi ludzie dzięki konkursom stykali się z tradycją swych ojców. Dzięki temu, że program „Watr Łemkowskich" jest różnorodny zaspokaja potrzeby różnorodnych grup jej uczestników. Stwarza możliwość rozmowy w ojczystym języku. Młodzi uświadamiają sobie i doceniają swą odrębność. Watra jest świętem, które proponuje oryginalną, autentyczną formułę. Zbudowana jest wokół jądra tradycyjnej kultury łemkowskiej. Podczas rytuałów związanych z obchodami święta udział biorą zespoły pieśni i tańca, chóry i orkiestry oraz grupy rockowe i folkowe. Rola i znaczenie „Watry" wykracza poza kultywowanie tradycyjnego dziedzictwa. Imprezie towarzyszy m.in. spartakiada łemkowska, kiermasz wydawnictw, prezentacja ginących rzemiosł i zawodów, wystawy oraz małe formy teatralne.
Ostatni dzień Watry miał bardziej rodzinny charakter. W niedzielę na scenie zaprezentują się zespoły dziecięce i folklorystyczne, odbyło się rozstrzygnięcie konkursu „Łemkowszczyzna okiem dziecka”, a także konkurs recytacji i śpiewu. Ostatnim zaplanowanym wydarzeniem jest uroczyste zagaszenie ognia 44. Łemkowskiej Watry.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

82. rocznica zrzutów alianckich dla AK w Słopnicach - Dzielec

Jak co roku w samo południe przy przelotnym deszczu, 12lipca 2026 r., na wzgórzu Dzielec w Słopnicach Górnych (pow. limanowski), na terenie historycznego zrzutowiska „Sójka”, odbyła się po raz dwunasty inscenizacja zrzutów alianckich dla żołnierzy 1. Pułku Strzelców Podhalańskich AK. Organizatorem tej pięknej a zarazem patriotycznej uroczystości było Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznych 1 Pułk Strzelców Podhalańskich Armii Krajowej wraz z Gminą Słopnice, Krakowskim Klubem Seniorów Lotnictwa, Stowarzyszeniem Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP Oddział Krakowski , Aeroklubem Podhalańskim Łososina Dolna, Fundacją „Wiedeńczyk” AN-2, Stowarzyszeniem Lotnictwa Eksperymentalnego EAA 991, Instytutem Pamięci Narodowej Oddział w Krakowie.
Wójt Gminy Słopnice Adam Sołtys przywitał zaproszonych gości (w tym także i mnie), odegrano hymn państwowy, złożono wiązanki przed obeliskiem upamiętniających lotników alianckich, przedstawiono historię zrzutowiska „ Sójka ”. Najważniejszym elementem inscenizacji był przelot samolotów. Rozpoczęli piloci z Aeroklubu Podhalańskiego w Nowym Sączu, oraz Stowarzyszenia Lotnictwa Eksperymentalnego EAA 991 na czele z znakomitym pilotem Panem Andrzejem Saratą wykonali przeloty nad Dzielcem. Dodatkowo podziwialiśmy samolot JAK-18, który jest znany z charakterystycznej pracy silnika, AN-2 Wiedeńczyk oraz Piper L-4H Grasshopper.
Zrzut desantu skoczków spadochronowych nie odbył się ze względu na złe warunki atmosferyczne.

Dla najmłodszych była przygotowana słodka niespodzianka, zrzut z samolotu 40 kg cukierków!
Na Dzielcu było wiele stoisk, na których prezentowali wyroby artystyczne o tematyce lotniczej (stoisko artysty, malarza Roberta Firszta ), gier edukacyjnych ( stoisko Instytutu Pamięci Narodowej Oddział w Krakowie ), wyposażenia i uzbrojenia wojsk powietrzno-desantowych, lotnictwa wojskowego, żołnierza polskiego z września 1939 roku, historii polskiego lotnictwa ( Stowarzyszenie GRH „ Południe ” Polscy Spadochroniarze Wojskowi, Stowarzyszenia im. 16 Pułku Piechoty, 8. Baza Lotnictwa Transportowego – Balice, Muzeum Lotnictwa Polskiego ), stoisko fundacji „Wiedeńczyk”, oraz Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP Odział Krakowski.
W rekonstrukcji historycznej wzięli udział przedstawiciele Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP w Krakowie, delegatura w Gorlicach: Kazimierz Sacha i Aleksander Gucwa, który udokumentował całą uroczystość.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ