Newsy:

znalezionych: 1380 na 276 stronach
« poprzednia -   1  2  3  4  5  6  7  8  9   - następna »

"Oto ja jestem z Wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata”.

Mszą świętą koncelebrowaną pod przewodnictwem księdza Jacka Piroga proboszcza parafii Sękowa p.w. Św. Józefa Oblubieńca NMP, rozpoczęły się uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, zwanej Bożym Ciałem, jednego z najważniejszych świąt obchodzonych przez Kościół Katolicki. W koncelebrze mszy św. uczestniczył ks. wikary Dominik Świeboda. Tradycją w naszej parafii jest to, że wierni wychodzą z Najświętszym Sakramentem z kościołów na drogi, dróżki i ulice w różne strony parafii. W procesjach idą do czterech ołtarzy, gdzie czytane są fragmenty czterech Ewangelii. Udział w procesji to nasze wyznanie wiary.

Msza św. rozpoczęła się o godz. 10.00 w kościele parafialnym w Sękowej. Podczas wygłoszonej homilii ks. proboszcz nawiązał do ustanowienia Najświętszego Sakramentu przez samego Jezusa Chrystusa podczas Ostatniej Wieczerzy, która odbyła się w przeddzień Jego śmierci. Powiedział m.in. słowa Chrystusa "Oto ja jestem z Wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” i ustanowił Eucharystię, czyli biały opłatek, który podczas mszy staje się Ciałem Pańskim. To wydarzenie nawiązał do współczesnych czasów, jakim katolikiem jesteśmy. Eucharystia wpływa na nasze życie, na patrzenie w naszą przyszłość, napełnia nas nadzieją, nową pozytywną perspektywą przyszłości. Dlatego ten dzień jest tak ważny dla katolika.

Po mszy św. uformowała się procesja. Prowadzony przez strażaków, ksiądz niósł pod baldachimem monstrancję. Stąpał po obsypanej kwiatami drodze przez licznie zgromadzone dzieci pierwszokomunijne, które od początku do ostatniego ołtarza sypały kwiaty. Wokół unosił się zapach kadzidła i rozlegał się dźwięk dzwonków. Idący w procesji wierni zatrzymywali się przy czterech, polowych ołtarzach. Miejsca te przyozdobione były zielonymi gałązkami, brzozami i kwiatami, udekorowane były też drogi i domy, wokół których przeszła procesja. Uroczysty pochód zatrzymywał się przy każdym z polowych ołtarzy, by w ten sposób publicznie wyznać i zamanifestować swoją wiarę. Tam odśpiewywany jest odpowiedni fragment Ewangelii. Liczba ołtarzy nie jest przypadkowa – symbolizują one cztery strony świata, cztery żywioły oraz cztery Ewangelie. Wierni idą w procesji do czterech ołtarzy, ostatni był po przejściu 500 m.

Na zakończenie uroczystości ks. proboszcz Jacek Piróg udzielił Najświętszym Sakramentem błogosławieństwa dla parafii. Podziękował wszystkim służbom i mieszkańcom, którzy przyczynili się do zorganizowania tego wspaniałego święta, odśpiewano też pieśń religijną ,,Ciebie Boże wysławiamy…. Ołtarze zostały przygotowane przez właścicieli poszczególnych posesji. W uroczystości przy pięknej pogodzie uczestniczyli licznie zgromadzeni mieszkańcy Parafii Sękowa (Sękowa, Siary i Owczary) .

***

Boże Ciało, a w pełnej nazwie Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej, to święto ruchome i jedno z głównych świąt obchodzonych w Kościele katolickim. Przypadają na 60 dni po Wielkanocy. W tym roku wypada ono 30 maja. Boże Ciało zostało ustanowione na pamiątkę cudu w Bolsenie w 1263 roku, gdy hostia, którą kapłan uniósł nad ołtarzem zaczęła krwawić. W Polsce zwyczajowo wtedy procesja przechodzi pod cztery ołtarze, przy których czytane są odpowiednie fragmenty Ewangelii. Choć świadomość cudu przemiany chleba i wina w rzeczywiste Ciało i Krew Chrystusa towarzyszyła wiernym od początku chrześcijaństwa, to trzeba było czekać stulecia zanim zaczęto je kultywować.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

XIII Powiatowy Dzień Weterana w Łowczówku

19 maja 2024 r. o godz. 14.00 na terenie Ośrodka Sportowo – Rekreacyjnego ,,Relaks” w Łowczówku, odbył się tradycyjny XIII Powiatowy Dzień Weterana działań poza granicami państwa.
Organizatorem uroczystości było Stowarzyszenie Weteranów Zagranicznych Misji Pokojowych i Stabilizacyjnych z Regionu Tarnowskiego, Wójt Gminy Pleśna oraz Dyrektor Centrum Kultury w Pleśnej.
Uroczystość rozpoczęła się od polowej Mszy św., która była koncelebrowana przez czterech duchownych.
Następnie odśpiewano hymn państwowy i uroczyście wciągnięto flagę RP na maszt. W uroczystościach wzięli udział weterani misji poza granicami państwa, samorządowcy, oraz przedstawiciele służb mundurowych i organizacji społecznych.
W Powiatowym Dniu Weterana na zaproszenie Prezesa Zbigniewa Burnata, uczestniczył Aleksander Gucwa, członek Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa Wojskowego w Krakowie, Oddział Gorlice.
Podczas uroczystości Prezes Stowarzyszenia wręczył medale okolicznościowe oraz odznaczenia a Starosta Tarnowski Jacek Hudyma wręczył wyróżnienie "Grosz Ziemski Tarnowski" Prezesowi Stowarzyszenia Weteranów Zagranicznych Misji Pokojowych i Stabilizacyjnych Regionu Tarnowskiego - Zbigniewowi Burnatowi w uznaniu szczególnych zasług w zakresie działalności patriotycznej i obywatelskiej na rzecz społeczności powiatu.

Wójt gminy Józef Knapik w swoim przemówieniu, podkreślał jak wielkim zaszczytem dla gminy, było goszczenie tak licznie przybyłych weteranów. – We wszystkich regionach świata, które doświadczyły wojny i konfliktów, nasi żołnierze uczestniczyli w misjach ONZ w celu zaprowadzenia pokoju i jego utrzymania. Takie uroczystości są formą podziękowania dla nich za to, że zdecydowali się często ochotniczo wyjechać na takie misje – dodaje wójt.

– Jest to dla nas bardzo ważne święto. Dotyczy tego czasu kiedy mogliśmy uczestniczyć w misjach pokojowych, wprowadzać pokój na tych terenach, gdzie były zwaśnione strony, które walczyły ze sobą i ponosiły ofiary. Myśmy tam wkraczając w te tereny nieśli pokój - mówił Zbigniew Burnat, Prezes Stowarzyszenie Weteranów Misji Pokojowych i Zagranicznych w Tarnowie.

Na stoiskach prezentowano uzbrojenie i specjalistyczny sprzęt ratowniczy. Można było też obejrzeć wozy strażackie, a także zapoznać się z bronią produkowaną w tarnowskich Zakładach Mechanicznych. Panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Woźnicznej prezentowały zdrową żywność, były też dmuchańce i strefa zabaw dla dzieci. Podczas uroczystości wystąpiła orkiestra Centrum Kultury w Pleśnej ,,Szczepanowice", prezentując umiejętności muzykalne i wokalne.
Uroczystość zakończyła się poczęstunkiem w Ośrodku Sportowo – Rekreacyjnym ,,Relaks” w Łowczówku.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

XI rekonstrukcja Bitwy pod Gorlicami - Nigdy Więcej Wojny.

4 maja 2024 r. o godz. 16.30 rozpoczęła się XI rekonstrukcja bitwy pod Gorlicami. W tym roku widowisko historyczne jest zatytułowane - Wspólna Droga przez Historię - Bitwa pod Gorlicami z motywem przewodnim - Nigdy Więcej Wojny. Przy pięknej słonecznej pogodzie, uczestniczyło około 300 rekonstruktorów z Polski, Słowacji Czech.
Wójt Gminy Sękowa Małgorzata Małuch dokonała oficjalnego otwarcia pikniku historycznego na terenie przyległym do kompleksu sportowo-rekreacyjnego w Sękowej, przeprowadzona została modlitwa ekumeniczna w intencji poległych, po czym odbyło się przepiękne widowisko historyczne z okresu Bitwy pod Gorlicami. Całemu spektaklowi przyglądało się tysiące mieszkańców miast i wiosek. Obecny był poseł Marek Sowa, Barbara Bartus i Arkadiusz Mularczyk. Lektorem, który w genialny sposób opowiadał dziejące się wydarzenia był profesor i historyk, Andrzej Olejko.

Tym razem wydarzenie miało podobny charakter jak w roku ubiegłym, z tym ze dodano elementy współczesne. Pod koniec rekonstrukcji, gdy jeszcze odbywały się walki, wbiegła 30 osobowa grupa młodych współczesnych ludzi, którzy głośno wołali ,,PRZESTAŃCIE", sprawiło, że wszystko zamarło. Widać było że z wielu oczu popłynęły łzy!
Na sękowskich polach stanęła galicyjska wioska, taka na wzór z początku XX w, gdy przez ziemię gorlicką przetaczały się działania Wielkiej Wojny. Wybudowali ją rekonstruktorzy z Gorlic zrzeszeni w Grupie Rekonstrukcji Historycznej 1915 pod kierownictwem Piotra Kamińskiego, prezesa stowarzyszenia GRH 1915.
Na polach, tuż za kościołem w Sękowej stanęły drewniane chaty. Stanęły dwa lazarety polowe z pełnym wyposażeniem - łóżkami, ale i noszami do transportu rannych z pola walki w pobliżu linii okopów. Nad sękowskimi polami unosił się samolot z epoki a z kotła wojskowego dolatywał zapach grochówki.
Nie zabrakło straganów z rękodziełem, kulinariami i starociami. Zafascynowani historią wojny na pewno byli bardzo zadowoleni.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

Msza św. w intencji ojczyzny w parafii Sękowa

3 maja 2024 r. o godz. 10.30 w uroczystość NMP Królowej Polski, odprawiona została uroczysta Msza święta w intencji Ojczyzny w 233 rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja 1791 r.
Msza św. odbyła się w kościele parafialnym p.w. św. Józefa w Sękowej. Koncelebrze przewodniczył ks. proboszcz Jacek Piróg, który wygłosił homilię, powiedział m.in. ,,Dzisiejszy dzień łączy w sobie dwie uroczystości. Święto religijne, czyli Uroczystość Matki Bożej Królowej Polski oraz święto państwowe, 233 rocznica uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Dlatego dzisiaj modlimy się za wstawiennictwem Królowej Polski, aby owe wielkie ideały zawarte w Konstytucji 3-go Maja nie były deptane, ale by odżyły i uzdrowiły ducha naszego Narodu." Na zakończenie homilii odczytał wiersz patriotyczno- religijny.
Koncelebrantem był ks. wikariusz Dominik Świeboda

W tej podniosłej uroczystości udział wzięła jednostka OSP z Gminy Sękowa oraz młodzież szkolna z Zespołu Szkół w Siarach i Szkoły Podstawowej w Sękowej, wystawiając poczty sztandarowe. Licznie uczestniczyli mieszkańcy Sękowej i Siar.
Na zakończenie mszy św. ks. proboszcz udzielił błogosławieństwa i w postawie stojącej zaśpiewano polską katolicką pieśń religijną ,,My chcemy Boga".

W uroczystej Mszy św. uczestniczyła wójt gminy Sękowa Małgorzata Małuch i Przew. Rady Gminy Sękowa Bogusław Moroń. Pani wójt podziękowała wszystkim za udział w dzisiejszej uroczystości i powiedziała m.in.,, Konstytucja 3 Maja jest tym aktem, za który dziś dziękujemy, aktem ważnym i podstawowym, do którego trzeba wracać, przynajmniej do jej ducha także dzisiaj, pamiętając o tym, co jest fundamentem naszego państwa, co jest fundamentem porządku społecznego w naszym kraju, w którym żyjemy”

Po zakończonej Mszy św. młodzież szkolna ze SP z Siar wykonała montaż słowno-muzyczny, który nawiązywał do 233 rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Przygotowany został przez Marzenę i Mirosława Bogoniów

***

Dziś obchodzone jest Święto Konstytucji 3 Maja na pamiątkę uchwalonego przez tzw. Sejm Wielki dokumentu ustawy regulującej ustrój prawny Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Powszechnie przyjmuje się, że Konstytucja 3 Maja była pierwszą w Europie i drugą na świecie (po konstytucji amerykańskiej z 1787 r.) nowoczesną, spisaną konstytucją.
Obchody święta 3-go maja były zakazane podczas rozbiorów, a ponownie jego obchodzenie zostało wznowione w kwietniu 1919 roku, po przywróceniu Polski na mapy.

Święto Konstytucji 3 Maja było też zdelegalizowane przez hitlerowców i sowietów podczas okupacji Polski w czasie II wojny światowej. Po antykomunistycznych demonstracjach w 1946 r. nie było obchodzone w Polsce. Zastąpiono je obchodami Święta 1-go Maja. W styczniu 1951 r. święto 3-go maja zostało oficjalnie zdelegalizowane przez władze komunistyczne.

Święto zaczęło być ponownie obchodzone od roku 1981. Do roku 1989 w tym dniu często dochodziło w Polsce do protestów oraz demonstracji antyrządowych i antykomunistycznych. Od kwietnia 1990 r. Święto Konstytucji 3-go Maja należy do uroczyście obchodzonych polskich świąt. Od 2007 roku Święto Konstytucji 3 Maja obchodzi również Litwa, która tworzyła w 1791 roku wraz z Polską Rzeczpospolitą.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

80.rocznica zrzutu do ojczyzny cichociemnego por. Zbigniewa Mrazka
z Męciny Wielkiej

Cichociemny, porucznik broni pancernej Zbigniew Stanisław Mrazek vel Zbigniew Męcina, vel Tomasz Gandera, pseudonim ,,Aminius”, ,,Ropita” prokurator i adwokat, oficer Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie i Armii Krajowej, uczestnik powstania warszawskiego, syn ziemi sękowskiej.

Informację tą zamieszczam z okazji 80. rocznicy zrzutu do kraju, operacja lotnicza „Weller 14” ekipa nr.41, por. broni pancernej Zbigniewa Mrazka z Męciny Wielkiej w dniu z 12/13 kwietnia 1944 r. aby społeczeństwo lokalne i nie tylko dowiedziało się czy przypomniało, że z pow. gorlickiego, z miejscowości Męcina Wielka pochodził syn tej ziemi Wielki Polak, cichociemny por. Zbigniew Mrazek. Pamięć o wielkim patriocie, żołnierzu w naszym środowisku jest wiecznie żywa.

Biogram por. Zbigniewa Mrazka

Porucznik broni pancernej rez. Zbigniew, Stanisław Mrazek, ps. „Aminius”, ,,Ropita”, urodził się 30 stycznia 1908 r. w Męcinie Wielkiej, gmina Sękowa, pow. Gorlice. Był synem Stanisława, Jana (1866-1924) i Heleny z domu Strokołowska (1881-1969) Ojciec Stanisław, Jan był wiertaczem w firmie prowadzącej poszukiwania naftowe, był właścicielem kopalń ropy naftowej w Męcinie Wielkiej, Sękowej i Ropicy Ruskiej (obecnie Górnej) Ojciec por. Zbigniewa miał brata Mieczysława (1863 - 1938) właściciela kopalń, który miał syna Kazimierza Mrazka (1897–1989) – Sybiraka właściciela dworu w Sokole a Tadeusz starszy brat Kazimierza, był mjr Wojska Polskiego (1894 – 1981). Z Męciny Wielkiej przeniósł się z rodziną do Jasła, gdzie w latach 1918— 1925 uczył się w gimnazjum, od 1925 kontynuował naukę w Państwowym II Gimnazjum Męskim im. Karola Szajnochy we Lwowie (przyjęty do kl. VIII), gdzie 19 maja 1926 uzyskał świadectwo dojrzałości. (obecnie ukraińska Szkoła Średnia nr 8) Studiował prawo na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie (1926-1928) i Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, tam w 1930 otrzymał dyplom magistra prawa. Po ukończeniu aplikantury 1 kwietnia 1933 złożył egzamin sędziowski w Sądzie Apelacyjnym w Krakowie i pracował, jako asesor sądowy w okręgu Sądu Apelacyjnego w Krakowie. Postanowieniem ministra sprawiedliwości z 12 kwietnia 1934 mianowany podprokuratorem Sądu Okręgowego w Rzeszowie, a w 1938 wiceprokuratorem Sądu Okręgowego w Katowicach (był najmłodszym prokuratorem w ówczesnej Polsce).

W kampanii wrześniowej 1939 nie został zmobilizowany, jako ponad kontyngentowy. Ewakuowany z Sądem Okręgowym do Lwowa. 19 września przekroczył granicę i przedostał się do Rumunii. Wysłany przez Konsulat RP w Bukareszcie do Francji, 21 listopada 1939 wstąpił do Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Odkomenderowany do Camp de Coetquidan, francuskiego obozu wojskowego w Bretanii w miejscowości Guer, który był pod komendą władz polskich. Tu otrzymał przydział do 2 kompanii ckm w Szkole Podchorążych Piechoty. Od 1 marca do 15 maja 1940 r. był na praktyce instruktorskiej w 3 pp. a do 17 czerwca uczył się w Szkole Podchorążych Piechoty w Coëtquidan. W tym czasie komendantem obozu jest generał Stanisław Maczek. Ośrodek nie należał już w chwili utworzenia do nowoczesnych, a żołnierze szkoleni byli tam głównie na francuskim sprzęcie pochodzącym jeszcze z I wojny światowej. Braki w wyszkoleniu ujawniły się w maju i czerwcu 1940 r. w czasie walk o Francję. Po załamaniu się frontu w czerwcu 1940 roku, batalion szkoły podchorążych przerzucony do obrony Bretanii, zajął stanowisko na linii Weyganda.

Po kapitulacji Francji z portu Le Verdon-sur-Mer angielskim statkiem „Delius", 23 czerwca ewakuowany został do Anglii i 1 lipca przeszedł pod dowództwo brytyjskie. Od 1 sierpnia do 8 października 1940 uczył się w Szkole Podchorążych Broni Pancernej w Crawford (prymus 2 komp.). Komendantem Szkoły był mjr Mieczysław Poniatowski z królewskiego rodu. W sierpniu, po podpisaniu porozumienia otrzymał pełne umundurowanie, angielskie battledresy z emblematami polskimi i broń osobistą.

Mianowany sierżantem podchorążym 8 października 1940 r. i przydzielony do I baonu czołgów XVI Brygady Pancernej jako z-ca d-cy plutonu. Od 1 września 1940 r. do 1 marca 1942 r. pełnił funkcje z-cy d-cy plutonu w 3 Pułku Czołgów XVI Brygady Pancernej i d-cy plutonu na samodzielnym kursie kierowców XVI Brygady Panc. w miejscowości Chirnside i Nisbet Mouse. 1 maja 1943 r. skierowany został na kurs szturmowy w baonie podhalańskim, jako z-ca oficera technicznego, a 3 czerwca powołany na staż w oddziałach brytyjskich. Zgłosił się do służby w kraju, 5 listopada 1943 r. został zaprzysiężony w Oddz. VI Sztabu Naczelnego Wodza w Chicheley i z dniem 13 listopada 1943 r. przeniesiony do sekcji dyspozycyjnej Sztabu Naczelnego Wodza. W styczniu 1944 r. przez Algier i Taranto przetransportowany został do Głównej Bazy Przerzutowej we Włoszech (stacja wyczekiwania w Latiano). Mianowany podporucznikiem br. panc. ze starszeństwem od 1 marca 1944.

W nocy 12/13 kwietnia 1944 r. z bazy Campo Cassale koło Brindisi (Włochy) samolot HP Halifax LW-272 ,,D” z 1586 Eskadry Specjalnego Przeznaczenia w ramach operacji „Weller 14", zabrał na swój pokład czterech cichociemnych (ppor. Zbigniew Mrazek ,,Aminius”, ppor. Tadeusz Żelechowski ,,Ring”, ppor. Adam Benrad ,,Drukarz” i plut. Jan Ciaś ,,Kula” – kurier), wykonała skok na placówkę odbiorczą „Mysz" 242, położoną 13 km na zachód od Lublina, k. Bełżyc. Przez kilka dni przebywał przy oddziale partyzanckim „Szarugi" (Aleksander Sarkisow). Skierowany do Warszawy, przez pewien czas pracował w komórce „Kratka" prowadzącej łączność między więźniami Pawiaka a AK. W Warszawie otrzymał zbyt późno przydział do Okręgu A.K. Wilno, zatem po otrzymaniu rozkazu pozostał na miejscu.

1 sierpnia 1944 r. z meliny przy ul. Wilczej zabrany został przez kolegę cichociemnego mjr. Kazimierza Szternala ps. ,,Zryw”, który pochodził z Sękowej sąsiadującej wsi Zbigniewa Mrazka i przydzielony do sztabu Rejonu VI Obwodu V Mokotów, jako oficer do zleceń kmdta rejonu i d-cy pułku „Baszta" ppłk. „Daniela" (Stanisław Kamiński) Po zranieniu ppłk Daniela, przydzielony jako oficer do zleceń pełniącego obowiązki dowódcy Pułku „Baszta” mjr Kazimierza Szternala ps. Zryw. Ranny w głowę na ul. Odyńca, dostał się po kapitulacji do niewoli niemieckiej. Przetrzymywany był w obozie w Pruszkowie i Skierniewicach oraz oflagu VII-A Murnau. 28 kwietnia 1945 zameldował się w sojuszniczych oddziałach USA. Zgłosił się w Polskiej Misji Wojskowej w Paryżu i wyjechał do Londynu, gdzie zameldował się w Oddz. VI Sztabu NW. Powtórnie wstąpił do PSZ po dowództwem brytyjskim i 26 lipca przydzielony został do Ośrodka Szkoleniowego Br. Panc. w Catterick w Yorkshire, a 19 grudnia 1945 do 5 Pułku Pancernego XVI Samodzielnej Brygady Pancernej I Korpusu Polskiego.

W dniu 11 października 1946r. jako por. zwolniony z PSZ poza Krajem. W kwietniu 1947 r. opuścił Wielką Brytanię i powrócił z rodziną do Polski. Zamieszkał w Sopocie i od 21 czerwca 1949 został adwokatem w Okręgu Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z siedzibą w Sopocie. Prześladowany przez władzę komunistyczną, rozpracowywany, jako oficer Oddz. VI Sztabu NW. W I połowie lutego 1950 został tymczasowo aresztowany i decyzją prezydenta miasta Sopotu z 24 lutego otrzymał nakaz natychmiastowego opuszczenia wraz z rodziną Sopotu i obszaru nadmorskiego, jako element niepewny i politycznie podejrzany. Skonfiskowano mu mieszkanie wraz z wyposażeniem i zakazano prowadzenia praktyki adwokackiej, co przepłacił później wrzodem żołądka na tle nerwowym i ciężką operacją. W latach 1956-1957 bezskutecznie starał się o rehabilitację i odzyskanie mieszkania.

Zmarł 22 stycznia 1981r. w sanatorium Bukowiec k. Kowar, pochowany na cmentarzu Cieplice – Jelenia Góra. Na Wojskowych Powązkach wśród żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, została zamieszczona tablica pamiątkowa następującej treści (patrz poniżej)

PS

Od syna por. Zbigniewa Mrazka Pana Piotra, dowiedziałem się, że namiętnie uprawiał szybownictwo, grał w tenisa ziemnego reprezentując region nawet za granicą, był zapalonym narciarzem, znał się z Bronisławem Czechem, wielokrotnie spływał Dunajcem przez jego przełomy, lubiał grać w bridge’a. Był kochającym Ojcem, łatwym we współżyciu, nieprzywiązującym wagi do dóbr materialnych, lubiącym kontakty towarzyskie. Był muzykalny – lubił operę, której dużo nasłuchał się podczas pobytu w bazie Cichociemnych we Włoszech. Był zapalonym wędkarzem i piechurem.
Źródło: Biogram por. Zbigniewa Mrazka został opracowany na podstawie Słownika biograficznego cichociemnych, t. IV, Zwierzyniec-Rzeszów 2011, autorstwa Krzysztofa A. Tochmana.

Zobacz galerię zdjęć

S + P
Porucznik
Zbigniew Mrazek
31. stycznia 1908 - 22. stycznia 1981
Cichociemny ps. Aminius
1940 – 1943 w Wielkiej Brytanii
oficer XVI Bryg. Panc. gen.St. Maczka
W nocy 12/13.IV.1944 roku zrzucony do kraju
operacja lotnicza „Weller 14” ekipa nr.41
Uczestnik Powstania Warszawskiego pułk Baszta
ranny, jeniec oflagu Murnau
Odznaczony
Krzyżem Virtuti Militari
Krzyżem Walecznych
Cześć Jego Pamięci