77. rocznica agresji Związku Radzieckiego na Polskę.

W sobotę 17 września mija siedemdziesiąta siódma rocznica wkroczenia wojsk radzieckich do Polski. 17 września 1939 roku Armia Czerwona bez wypowiedzenia wojny zaatakowała Polskę. Zgodnie z radziecko - niemieckim porozumieniem zawartym w tajnym protokole paktu Ribbentrop - Mołotow Armia Czerwona przekroczyła granice Polski. Związek Radziecki złamał pakt o nieagresji, który miał obowiązywać do końca 1945 roku. Rosjanie zaatakowali niespodziewanie. Zaskoczeni Polacy nie byli w stanie stawić czoła przeważającym siłom radzieckim. Propaganda sowiecka określała agresję na Polskę jako "wyprawę wyzwoleńczą" w obronie "ludności zachodniej Ukrainy i zachodniej Białorusi". Miejsce miały także masowe deportacje polskich obywateli (około 2 mln)
Armia Czerwona dopuściła się licznych zabójstw i mordów, zarówno na jeńcach wojennych, jak i na ludności cywilnej. Rozstrzelano m.in. generała J.K. Olszynę-Wilczyńskiego, Za stawianie zbrojnego oporu Armii Czerwonej dokonano zbiorowych

Aleksander Gucwa otrzymał medal SSLW RP

13 września 2016 r. w prywatnym Muzeum Polsko-Amerykańskim „Hells Angel” w Wadowicach, odbyło się spotkanie Krakowskiego Oddziału Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP. Spotkanie miało na celu oddanie hołdu i pamięci lotnikom amerykańskim w 72 rocznicę bitwy o śląskie paliwo, właśnie tu w okolicach Wadowic została zestrzelona 13 września 1944 roku załoga amerykańska lecąc Liberatorem B-24.
Wystawa w muzeum jest dedykowana w szczególności pamięci polskich i amerykańskich lotników oraz żołnierzy Armii Krajowej, którzy oddali swe życie w walce o wolność Polski w latach II wojny światowej.

Prezentowane zbiory to owoc kolekcjonerskiej pasji całego życia właściciela Muzeum – p. Zygmunta Krausa. W Muzeum można było obejrzeć liczne elementy Liberatora B-24, rzeczy osobiste i umundurowanie lotników, a także pamiątki związane z udziałem amerykańskich lotników w walkach nad Polską. Odrębne miejsce poświęcono polskim

Łukasz Dyczko z Gorlic wygrał Eurowizję dla Młodych Muzyków

Łukasz Dyczko wygrał konkurs Eurowizji dla Młodych Muzyków. 18-latek z Gorlic został laureatem 18. edycji tej imprezy. Finał odbył się w Kolonii.
Łukasz Dyczko przez wielu uznawany jest za jeden z największych talentów muzyki poważnej na świecie. 18-letni saksofonista w finale konkursu zmierzył się z reprezentantami dziesięciu krajów, m.in. Niemiec, Szwecji czy Austrii. Dyczko za zwycięstwo w Eurowizji dla Młodych Muzyków otrzymał nagrodę w wysokości 10 tysięcy euro. Drugie miejsce zajął Robert Bily z Czech, a najniższy stopień podium przypadł Dominikowi Wagnerowi z Austrii. Przewodniczącym pięcioosobowego jury był światowej sławy skrzypek Julian Rachlin.

Łukasz Dyczko to trzeci Polak, który zwyciężył na Eurowizji dla Młodych Muzyków. W 1992 roku pierwsza nagroda przypadła polskiemu skrzypkowi Bartłomiejowi Niziołowi, a 2000 r. główną nagrodę otrzymał pianista Stanisław Drzewiecki. Konkurs Eurowizji dla Młodych Muzyków (Eurovision Young

Tragiczny wypadek awionetki niedaleko Krosna. Zginęły dwie osoby.

W niedzielę 4 września na krośnieńskim lotnisku odbywał się „Odlotowy piknik rodzinny”, organizowany przez Aeroklub Podkarpacki Szkoła Lotnicza w Krośnie. Około godz. 17-tej, niedaleko Krosna na granicy Głowienki i Wrocanki doszło do śmiertelnego wypadku.

Awionetka RV6, w którym podróżowały dwie osoby z nieustalonych dotąd przyczyn, runęła na ziemię i stanęła w płomieniach. W wyniku tego wypadku zginęli dwaj mężczyźni: 33-latek z Krosna Artur Krzysztyński oraz pilot 48-letni jaślanin Leszek Preisner, prezes Jasielskiego Stowarzyszenia „Ikar” – konstruktor. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną katastrofy. Okoliczności zdarzenia bada prokuratura oraz przedstawiciele Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych.

Maszyna, która uległa katastrofie to mały amerykański Van RV-6A. Dwumiejscowy samolot sprzedawany w USA jako zestaw do samodzielnego montażu. Jego właścicielem był jaślanin, który zginął w wypadku.

Kolejna nagroda literacka dla ANDRZEJA STASIUKA

Andrzej Stasiuk – polski prozaik, poeta, dramaturg, eseista, publicysta i wydawca. Laureat wielu nagród. Tym razem otrzymał Austriacką Nagrodę Państwową w dziedzinie literatury europejskiej.
Oficjalna ceremonia wręczenia nagrody odbyła się w piątek 29 lipca 2016 r. na Uniwersytecie Mozarteum w Salzburgu. Gala odbyła się w ramach trwającego w mieście festiwalu muzyki i teatru. Laudację na cześć laureata wygłosiła znana austriacka pisarka i członek jury nagrody – Evelyn Schlag.

Austriacki minister kultury Josef Ostermayer powiedział m.in.,, Stasiuk jest pisarzem, któryzawsze zajmuje stanowisko wobec aktualnych wyzwań politycznych w Polsce i w Europie, który donośnie i elokwentnie angażuje się na rzecz demokratycznych wartości, takich jak różnorodność mediów i opinii w jego ojczyźnie”

Nagroda, przyznawana europejskim autorom, którzy zdobyli międzynarodowe uznanie, jest dotowana premią wysokości 25 tys. euro. Stasiuk jest

Z ziemi włoskiej do Polski – Powietrzna pomoc dla walczącej Stolicy

1 sierpnia obchodziliśmy 72 rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Warto przy tej okazji przypomnieć o lotniczych próbach zapewnienia walczącym powstańcom zaopatrzenia. Wysiłek, polskich i nie tylko polskich lotników godny jest przybliżenia, i docenienia tych skrajnie niebezpiecznych misji.
Loty przerzutowe do okupowanej Polski rozpoczęły się już w 1941 roku. Początkowo były one wykonywane przede wszystkim przez Brytyjski 138 Dywizjon Bombowy do Zadań Specjalnych. W skład dywizjonu wcielono pierwszą polską załogę oddelegowaną w tym celu z Polskiego Dywizjonu Bombowego 301, która swój pierwszy lot do kraju wykonała już z 15/16 stycznia 1941 r. na placówkę Dębowiec koło Bielska. Zadania polegały na dostarczaniu sprzętu wojskowego, a później również na przerzucie Cichociemnych. Dywizjon 301 oprócz misji przerzutowych równolegle wykonywał również intensywnie misje bojowe, które także wiązały

Kampania wrześniowa na ziemi gorlickiej.

Z godnie z ustaleniami narady 11 sierpnia 1939 roku w Generalnym Inspektoracie Sił Zbrojnych na wypadek wojny z Niemcami ziemię gorlicką miała bronić 2. Brygada Górska "Nowy Sącz" wchodząca organizacyjnie w skład armii "Karpaty". Jednym z jej oddziałów był utworzony naprędce batalion Obrony Narodowej" Gorlice" rozlokowany na odcinku Gładyszów - Uście Ruskie. Brygada ta prócz Gorlic miała osłaniać również Grybów, Muszynę oraz Nowy Sącz i w ocenie samego dowódcy zadanie to znacznie przekraczało jej możliwości.

Spokojnie do 4 września

1 września 1939 roku mieszkańców Gorlic obudził ryk przelatujących nad miastem niemieckich samolotów bombowych lecących w stronę Jasła. Wywołał on popłoch w mieście, będąc namacalnym dowodem, że wojna z Niemcami stała się faktem. W tym samym czasie oddziały Korpusu Ochrony Pogranicza wchodzące w

Zobacz archiwum newsów