II Piknik Historyczny 6 maja w Sękowej

Zapadły decyzje dotyczące organizacji II Pikniku Historycznego połączonego z inscenizacją wojenną z okresu pierwszej wojny światowej w rejonie Sękowej. - Mamy już ustalony termin. Drugi Piknik Histo¬ryczny odbędzie się 6 maja w niedzielę. Jesteśmy po pierwszych spotkaniach z członkami Grupy Rekonstrukcji Historycznej Gorlice 1915. Złożyliśmy projekt związany z inscenizacją wojenną. Piknik odbędzie się w tym samym miejscu co rok temu. Poszerzymy jedynie miejsce dla widzów i plac boju dla rekonstruktorów. W pomoc i współorganizację aktywnie włącza się Witold Kochan, burmistrz Gorlic, a od Witolda Latuska, członka Zarządu Województwa Małopolskiego już mam na tę imprezę obiecane 30 tysięcy złotych. Cieszę się, że ziemia sękowska już drugi raz czynnie włącza się w przygotowania obchodów setnej rocznicy bitwy pod Gorlicami, a dla widzów przygotujemy masę niespodzianek - informuje nas Małgorzata Małuch, wójt gminy Sękowa.

Intensywnie do pikniku przygotowuje się ksiądz pułkownik Mirosław Cidyło, tutejszy proboszcz parafii prawosławnej w Bartnem.
Ksiądz Mirosław Cidyło, proboszcz parafii prawosław¬nej w Bartnem, ma już mundur, pistolet i szablę oficerską i jak w ubiegłym roku, teraz też zapewni obsługą punktu medycznego.

150 żołnierzy armii rosyjskiej, austriacko-węgierskiej i pruskiej spotka się na Sękowskich polach w ramach rekonstrukcji historycznej.

- Z tego, co wiem, ma już mundur oficera armii austriacko-węgierskiej, pistolet szablę oficerską i zapewnia obsługę punktu medycznego, a nawet deklarował pomoc rannym podczas samej walki- dodaje wójt gminy. W rekonstrukcji ma uczestniczyć ponad 150 żołnierzy armii rosyjskiej, austriacko-węgierskiej i pruskiej.

- Cieszymy się, że dzięki wspaniałej współpracy z gminą Sękowa drugi raz organizujemy wspólnie tę imprezę. Już mamy zarezerwowane grupy rekonstruktorów. Dodatkowo będą jeszcze dwie grupy armii rosyjskiej, z Grupy Rekonstrukcji Historycznej Kampinos i 71. Bielewskiego Pułku Piechoty z Dąbrowy Górniczej, a piknikiem jest żywo zainteresowany Wiaczesław Polowinkin, pierwszy sekretarz Ambasady Rosji w RP. Spotkaliśmy się z nim w Niepołomicach, obiecał pomoc i przyjazd na tegoroczną inscenizację. W inscenizacji wezmą udział także konie i jeźdźcy z SKH Gładyszów i JKS Jaśmin - informuje nas Piotr Kamiński, prezes stowarzyszenia GRH Gorlice 1915. Ubiegłoroczny piknik historyczny zrobił prawdziwą furorę w naszym powiecie. Widowisko z udziałem żołnierzy, armat, koni i głośnych scen wojennych oglądało ponad trzy tysiące widzów.

- Również i w tym roku musimy się przygotować na większą liczbę widzów. Z tego powodu chcemy poszerzyć pole do obserwacji. Włączymy również w organizację nasze lokalne stowarzyszenia i organizacje, które przygotują nie tylko program artystyczny, ale i posiłek dla wojska i przybyłych widzów. Ten piknik możemy uznać jako atrakcję turystyczną replica orologi naszego regionu i nawet nie dopuszczam myśli, żeby odbywał się w innym miejscu. Już dzisiaj zapraszam mieszkańców powiatu i przyjezdnych na naszą cykliczną imprezę - dodaje Małgorzata Małuch.

Sękowa, a zwłaszcza miejsce inscenizacji, jest historycznie ściśle związane z bitwą pod Gorlicami.
- To nie był przypadek, że rok temu wybraliśmy gminę Sękowa. Są tutaj nie tylko cmentarze z pierwszej wojny światowej, ale i naturalne pamiątki po pierwszej wojnie światowej. Do takich należą oba kościoły, które znajdują się w pobliżu pola bitwy. Powoli przygotowujemy scenariusz inscenizacji. W naszej grupie ciągle przybywa wojska, pojawiły się też nowe sanitariuszki, a nawet syn pułku. Setna rocznica zbliża się wielkimi krokami i chcemy w sposób szczególny przybliżyć tamte dni. W tegorocznej inscenizacji nie zabraknie nowych elementów batalistycznych, które wprowadzimy do naszego scenariusza. Niestety, tajemnica wojskowa nie pozwala nam uchylić więcej. Zapewniam jednak, że zaskoczymy widzów ciekawym pomysłami. Najważniejsze, żeby dopisała pogoda -uzupełnia Piotr Kamiński. Źródło: ,,Gazeta Gorlicka"

Wróć do newsów