Wydawnictwo CZARNE z Wołowca najlepsze. - Jak zaczynaliśmy w 1996 roku w chałupie w Czarnem, to nie myśleliśmy o sukcesach. Sądzę, że to jest właśnie klucz do sukcesu. Trzeba być wiernym sobie i robić swoje, to do czego ma się wewnętrzne przekonanie. Jestem tego absolutnie pewna - podkreślała wzruszona Monika Sznajderman. Nagroda Mosty Starosty przyznawana jest od dziesięciu lat tym, którzy najprężniej działają sferze szeroko rozumianej kultury. Kapituła konkursu nie miała łatwego zadania, bowiem nasz powiat obfituje w ludzi, którym nieobojętne jest nasze lokalne dziedzictwo, tradycja, dorobek. Z pasją i oddaniem walczą o pieniądze na ratowanie unikątowych zabytków, promują różnorodność.
Wypełniona po brzegi sala im. księdza Bronisław Świeykowskiego oklaskiwała więc nie tylko laureatów nagrody głównej, ale także wyróżnionych. - Jego ogromne poświęcenie i zaangażowanie zyskało w ubiegłym roku poważne wsparcie finansowe. W ten sposób odbudowana została bryła zewnętrzna kościoła wraz z dachem. Możliwe stało się rozpoczęcie prac wewnątrz obiektu - uzasadniał wybór kapituły starosta Mirosław Wędrychowicz. Ten zaś, wyraźnie zaskoczony pochwałami na swój temat skomentował tylko: -Dbałość o kościół to obowiązek każdego proboszcza. Kolejna spośród wyróżnionych to MARIA CIEŚLA. Jak uzasadniał starosta - to niekonwencjonalny terapeuta uczący nauczycieli startu zawodowego, matki - jak wychować szczęśliwe dziecko, młodzież - jak rzeźbić umysł przez sport i nas wszystkich - jak troszczyć się o język polski. Swoją nagrodę odebrała lekko speszona. - Pracuję od 70. lat i chociaż zdrowie już nie to samo, to nadal mam wiele pomysłów. Jeszcze sobie nucę na ludową nutę. Miałam dzisiaj zaśpiewać króciutką piosenkę, ale wzruszenie mi nie pozwoliło - mówiła po uroczystości. Wiele wspólnego mają ze sobą kolejni laureaci - ks. dr ROMAN DUBEC i dr JANUSZ PASTERSKI. Pamięć jest bowiem jednym z wyznaczników ich działalności. Pierwszy jako dziekan okręgu nowosądeckiego udowadnia, że jest ona silniejsza od śmierci i inicjuje akcje ratowania łemkowskich cmentarzy. Drugi jako wykładowca Uniwersytetu Rzeszowskiego rozwija i zaraża innych pomysłami dotyczącymi ochrony, popularyzacji i współczesnego wykorzystania dziedzictwa kulturowego Biecza. Żródło ,,Gazeta Gorlicka"
Wróć do newsów |